Zasypaliście nas wierszami, filmami, kolażami i dziesiątkami zdjęć...
Dawno nie mieliśmy tak trdnego orzechu do zgryzienia..
Nie mniej jedna udało nam się wyłonić 4 laureatów - oto oni:
1. Pan Radosław Majewski, który podbił nasze serca swoim wierszem
Pachnie i budzi Cię o poranku, aromat po całym domu się niesie,
Yhmm... od kawy dzień wielu zaczyna, wielkiego śpiocha z łóżka podniesie!
Smak kawy ma milion odmian, rodzajów (tyle jest smaków, ile jest krajów),
Zapożyczyły go ciasta, desery, lecz jeśli jednak mam być całkiem szczery:
Najlepsza kawa to ta pita rano, zanim pozostali domownicy wstaną.
A jeszcze lepsza? Ta w trakcie pracy, pobudzająca, podana na tacy…
Królową kaw wszelkich zaś popołudniowa, po niej zmęczenie od razu się chowa!
A ciepłym wieczorem – seansik mały, z kawą relacjonujemy sobie dzień cały.
Wielkich umysłów serca przed laty kawa swym smakiem zaskarbiała.
Artystów wszelakich inspiracją była – Kantata o kawie Bacha powstała!
Obrazy z kawą dziś zdobią mieszkania, ziarenka jej służą do dekorowania,
Pijemy ją zimą, gdy mroźno na dworze, latem zmrożona ostudzić nas może.
Oryginalnie i pięknie na parapecie wygląda dziś egzotyczny, dorodny kwiat kawy
Rośnie i kwitnie, a wbrew pozorom, wcale nie wymaga ‘ogrodniczej’ wprawy!
Ach! Moich skojarzeń z kawą jest wiele, od lat wszak ją piję ze smakiem ogromnym
Na zawsze będę jej miłośnikiem i będę polecał ją wszystkim potomnym!
Kawa wiele ma imion – to prawda, każdy kto to czyta, pewnie się z tym zgodzi
Umówisz się dzisiaj ze mną na kawę? Czasem tak właśnie miłość się rodzi… :)
! A teraz przeczytaj wytłuszczone literki
– od tej na górze, do tej na dole,
a szybko się dowiesz, kiedy najczęściej
ten boski napój gości na mym stole :)
2. Pani Daria Jaskowiak i Jej niesamowita pomysłowość...
Kawa przecież nie jedno ma imię
Ma kilkaset lat i dobrze się trzymie.
Po arabsku Kahwą zwana
Z angielskiego Caffe przezywana.
Do Polski z bitwy pod Wiedniem przywieziona,
Tam po turecku była wtedy parzona.
Od tego czasu znane są jej różne rodzaje
A świat wiele kawowych inspiracji daje.
Cappucino, machiatoo, rozpuszczalna czy zbożowa
To przecież nieliczna reprezentacja honorowa.
Stała się dla artystów wielką inspiracją
Zdobywa medialne szczyty z pasją i gracją.
W książce o handlarzy kawą główną rolę odegrała
I iście gwiazdorskie pochwały otrzymała.
Do filmu także się dostała
nawet z Cate Blanchet zagrała.
Dla zespołów nazwę udostępniła
i z Blue Cafe w teledysku zatańczyła.
Do sztuki także się włączyła
bo caffe art sama wytworzyła.
Jest wszechstronnie utalentowana
ta nasza kawa ukochana.
Ciągle nas czymś zaskakuje
i doskonale się adaptuje.
Jej wszystkie zdolności jeszcze nie są odkryte
lecz wiemy że te ziarenka są bardzo pracowite.
3. Pani Aleksandra Szczepańska i jej ... literki "K"
Każdy kocha kawę!
Każdy kawosz kocha kawiarenki.Kupuje kawę,kawałek karpatki,kosztuje.
Kolejni klienci krążą koło kelnerów,kolejka kawoszy kwitnie. Kierownik kawiarni kładzie kwiaty,każdemu kto kupił kawę.
Kolega Kazika kilkakrotnie klasnął,kelner komicznie kroczy. Kręci kuprem,komplementuje konsumentów.
Ktoś krzyczy: kupię kawę,krzesło! Kawę,koniecznie.Krzesło?
Kubańska kapela klnie,kiedy kawaler Krzyś kradnie kontrabas. Krzyki,kotłowanina.Konieczna komenda.Kompletna kompromitacja.
Kiedy kierownik kończy krzątaninę,każdy komentuje kradzież. Konieczna kawa.
Kawa,która koi,kawa która krzepi,kawa która kusi.
Kawę kocha Kazik,kawę kocha Krzyś,kawę kocha każdy.
4. Pani Anula Wawrzyniak i jej kawowa, pełna poezji i cyatatów inspiracja

Wszystkim, którzy wzięli udział w naszejj zabawie baaaardzo dziękujemy!
Laureatów prosimy o kontakt: media@delonghi.pl